Bardzo podobnie, jak w wypadku ubezpieczeń samochodowych, polisa Casco (w wypadku pojazdów mechanicznych – Auto Casco (AC)) chroni nas od strat związanych z kradzieżą i uszkodzeniem pojazdu – w naszym przypadku: roweru. Właścicieli najbardziej interesuje ubezpieczenie od kradzieży cennych dwóch kółek. Niestety oferta i uwarunkowania ilustrujące poprzez towarzystwa ubezpieczeniowe nie są zbyt interesujące.

Zanim przystąpimy do omawiania poszczególnych ofert musimy przemyśleć dwa przypadki utraty roweru:

* Rower jest przechowywany w zamkniętym pomieszczeniu – czyli po prostu trzymamy go w lokalu, garażu, piwnicy lub innym zamykanym pomieszczeniu, gdy nim nie jeździmy. Często jest on traktowany jako tzw. “ruchomość domowa” i jest objęta codziennym ubezpieczeniem lokalu lub mieszkania od kradzieży z włamaniem. Jednakże musimy tutaj uważać: duże znaczenie posiada gdzie przechowujemy rower i w jaki sposób jest zamknięte pomieszczenie. Jeśli jest to zamieszkany lokal mieszkalny – nie powinno być żadnych problemów, jeżeli jest to piwnica, lub garaż – w większości wypadków jest określone, że maksymalna kwota odszkodowania to np. 5% sumy ubezpieczenia lokalu. Czyli jeżeli ruchomości lokalu mamy ubezpieczoną na 20.000 zł to za skradziony z piwnicy rower maksymalnie – niezależnie od jego wartości otrzymamy 1000 zł. Niedużo tego – bardzo często w wypadku najtańszych wersji ubezpieczeń – te pomieszczenia nie są nim objęte. Druga sprawa to metodę zabezpieczenia pomieszczeń tego typu (gospodarczych). Mając na względzie, że kilka piwnic jest w ogóle nie zabezpieczona, ubezpieczyciele określają w jaki metodę powinno się to zrobić. Na przykład. firma Uniqa określa, że pomieszczenie musi być zamknięte na minimum dwa zamki.rower

* Rower jest użytkowany – Czyli jedziemy sobie na wycieczkę lub do sklepu. W tej chwili znowu mamy dwa przypadki:

o Rabunek: podczas jazdy dochodzi do rabunku – czyli zaboru mienia przy użyciu lub groźbie natychmiastowego zastosowania przemocy fizycznej wobec ubezpieczonego lub doprowadzeniu go do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Taki przypadek obejmuje wyłącznie ubezpieczenie “Bezpieczny Rowerzysta” proponowane poprzez PZU.

o Kradzież – Dojechaliśmy do sklepu, przypinamy nasz pojazd zapięciem do stojaka i idziemy na zakupy. Kiedy wracamy roweru już nie ma. To jest najcięższy przypadek do ubezpieczenia i obecnie w żadnym towarzystwie ubezpieczeniowym nie ubezpieczymy się na taki wypadek.

Warto dodać że na wszystko musimy posiadać “kwity”. Począwszy od samego roweru – aby udowodnić jego wartość warto trzymać wszelkie rachunki, dowody zakupu, faktury z zakupu samego roweru, jak również części do niego. W wypadku rozboju lub włamania obowiązkowo trzeba powiadomić policję – bez tego nie mamy dosłownie po co iść do ubezpieczyciela. W każdym momencie warto posiadać z całą pewnością świadka, który na piśmie potwierdzi że widział rozbój.

Leave a Reply

Please leave these two fields as-is: