Kolejny etap rozwoju

Chmura to nie jest rewolucja. To tylko kolejny etap rozwoju branży IT, nieunikniony i postępujący szybko – przekonywali eksperci na konferencji Cloud computing. Mity, fakty, perspektywy, zorganizowanej w środę w Bydgoszczy przez IDC i IBM.

Jak wynika z szeroko zakrojonych badań ankietowych prowadzonych w gronie przedstawicieli biznesu, w czasie kryzysu zapewnienie efektywności poprzez wprowadzanie standardów w IT okazuje się ważniejsze niż kiedykolwiek. Rozwiązania proponowane poprzez chmury są odpowiedzią na to zapotrzebowanie.

Rozwój internetu

Zdaniem Piotra Pietrzaka, Chief Technologist z IBM, tak jak rozwój Internetu w latach dziewięćdziesiątych stworzył całą nową branżę przemysłu, cloud computing posiada szansę radykalnie zmodyfikować całe sektory biznesu w sieci Internet, a całkiem prawdopodobne, że – zaowocuje pomysłami na miarę narodzin nowych sektorów. Będą to natomiast zmiany ewolucyjne, nie trzeba oczekiwać przełomu i dramatycznych wydarzeń. Równocześnie jednakże widać, że biznes jest gotowy na stopniowe wprowadzanie rozwiązań z zakresu cloud computing i w pewnym zakresie już to robi. Polskie firmy nie odstają pod tym względem od zagranicznej konkurencji. Bezpieczeństwo i ograniczenia prawne Poważną barierą rozwoju chmur jest szereg prawnych regulacji, które poważnie utrudniają przykładowo. przetwarzanie danych osobowych.

Regulacje unijne

Kolejny etap rozwojuUczestnicy konferencji podkreślali, że regulacje unijne, a też – polskie przepisy – powinny ulec zmianie, ale nie powinno się się tego spodziewać w najbliższym czasie. Duża forma, albo np. organ administracji samorządowej, który chciałby korzystać z rozwiązań cloud computing, nie jest jednakże skazany na łamanie przypisów. Poza chmurami publicznymi i wystandaryzowanymi, posiadamy również chmury zamknięte, w których dane nie opuszczają firmy i łatwiej spełnić wszelkie wymogi regulatorów. Na rynku są również rozwiązania hybrydowe, które pozwalają chronić część przetwarzanych danych, bez wypuszczania ich na zewnętrzne serwery. Nie czekając na nowe regulacje, budujmy rozwiązania hybrydowe. Budujmy je z głową, a potem będzie można dopasować je do zliberalizowanych przepisów – przekonywał Piotr Pietrzak. Tym bardziej, że organizacja sama również nie chce nagle stracić kontroli nad przepływem wielu treści – w szczególności tych poufnych.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *